-
Szafka na klucze
Robić decoupage i nie zrobić szafki na klucze… To nie wchodzi w grę
Więc i ja taką zrobiłam. Na początek ostrożnie, bez szaleństw, z klasycznym motywem lawendy i postarzeniami.Szafeczkę wymalowałam na początek jasna farbą akrylową. Następnie brzegi pomalowałam na kolor ciemnofioletowy a kiedy farba wyschła, przejechałam brzegi świecą. Wszystko po to, żeby po ponownym pomalowaniu farba jasną można było bez problemu zetrzeć papierem ściernym jej wierzchnią warstwę odkrywając fiolet. Motyw na drzwiczkach przykleiłam metodą „na żelazko”, następnie użyłam lakieru do postarzeń dwuskładnikowego. Ale tym razem nic nie wcierałam w peknięcia.
Na drzwiczkach zrobiłam również klasyczne postarzenia z lakierem jednoskładnikowym z przebijająca farbą fioletową.
Jak widać na haczykach i uchwycie do drzwiczek również zastosowałam technikę shabby chic – czyli postarzenia przy pomocy świecy.
Na koniec wszystko trzeba polakierować. Ja akurat zostawiłam w spokoju drzwiczki, chciałam, żeby farba faktycznie się łuszczyła
Użyte materiały:
- szafka na klucze
- farba akrylowa
- klej do decoupagu
- lakier do postarzeń jednoskładnikowy
- lakier do postarzeń dwuskładnikowy
- lakier z połyskiem
- serwetka
- świeca






