• Pakowanie prezentów -świąteczna skrzyneczka

    Data:2011.12.22 | Kategoria:Decoupage, Kącik porad i ciekawych pomysłów, Pudełka | Tagi:

    Jeśli jeszcze nie spakowaliście świątecznych upominków to mam taką oto propozycję: świąteczna skrzyneczka z własnymi wyrobami.

    Wiele osób robi domowe przetwory, nalewki, ma coś z własnego sadu, ogródka… To również może być wspaniały upominek pod choinkę. W mojej skrzynce znalazły się: „Bursztynowa Nalewka”, „Marynowane Grzybki Bogusi” oraz „Miód z Pasieki Wujka Józka”.

    Słoiczek z grzybkami przyozdobiłam kółkiem wyciętym z podkładki pod talerz (podkładka wykonana jest chyba z czegoś na kształt juty) i atłasową tasiemką. Butelka na nalewkę to butelka po tranie. Nakleiłam na nią klejem do decoupagu fragment świątecznej serwetki, a po wyschnięciu kleju dodatkowo ozdobiłam motyw brokatem. Następnie wytapowałam małą gąbeczką butelkę używając złotej farby akrylowej. Kiedy farba dobrze wyschła przeszlifowałam butelkę w niektórych miejscach drobnoziarnistym papierem ściernym. Ozłociłam nakrętkę i przy pomocy pistoletu do klejenia na gorąco umocowałam kokardkę. Acha…. nalewka bursztynowa to naturalny, nieoszlifowany bursztyn zalany spirytusem. O zaletach i zastosowaniu takiej nalewki można przeczytać w internecie :)

    Słoiczek na miód ozdobiłam podobnie jak butelkę, przyklejając motyw z serwetki i ozdabiając go brokatem. Złotą farba akrylową wytapowałam tylko korek.

    Jeśli chodzi o samą skrzyneczkę to jest to jeszcze wakacyjna zdobycz z warzywniaka ale bez problemu można o taką skrzynkę poprosić w każdym supermarkecie. Boki skrzyneczki pokryłam jedna warstwą farby akrylowej kremowej. Następnie przykleiłam wzdłuż boków skrzynki pasy wycięte z serwetek świątecznych. Motyw jest duży ale nie używałam do klejenia żelazka. Uznałam, że ewentualne marszczenia można delikatnie ozłocić. Dolną część pomalowałam na złoto. Granicę między motywem serwetkowym a kolorem złotym zakryłam bordową tasiemką (przykleiłam ją używając dwustronnej taśmy z klejem).

    Do skrzyneczki dokleiłam pistoletem do klejenia na gorąco szyszki, gałązki, kokardki i słomkową ozdobę.  Do środka włożyłam wypełnienie (takie jak w skrzynkach na wino). Ale można użyć np. wiórek z papieru marszczonego albo sianka.

    Dodam, że do skrzynki trafią jeszcze jakieś słodycze i kartka z życzeniami. Sam pomysł wykonania takiej skrzynki podsunęła mi Agata z Pracowni Florystycznej.

    Wykorzystane materiały: