Jak(i) nakładać lakier w decoupage?

Jakiś czas temu jedna z Czytelniczek bloga poprosiła o wpis poświęcony lakierowaniu w decoupage. Sporo czasu już upłynęło, jednak cały czas o tym pamiętałam 🙂 Dlatego dzisiejszy wpis będzie właśnie o nakładaniu lakieru.

Na początek słowem wstępu kilka słów ogólnie o lakierze. Pomijam w tym wpisie lakiery do spękań, ponieważ to zupełnie inna historia. Skupię się tylko na lakierach wykończeniowych. Funkcje tego preparatu to przede wszystkim:

  • ochrona i zabezpieczenie przed wodą, ścieraniem, zabrudzeniami,
  • wygładzanie powierzchni,
  • ożywienie i „wyciągnięcie” kolorów,
  • zatapianie motywu z serwetki/papieru.

Lakier w zależności od wybranej wersji nadaje konkretny efekt. Może to być wykończenie:

  • matowe,
  • błyszczące,
  • szklące,
  • satynowe.

Lakier lakierowi nierówny, ponieważ w zależności od jego bazy cechują go nieco inne właściwości:

  • lakier akrylowy – na bazie wody, najpopularniejszy, nietoksyczny, łatwy w użyciu, do różnych powierzchni, idealny prawie do wszystkich projektów,
  • lakier na bazie rozpuszczalnika – nadaje wyrazisty połysk, pędzel należy czyścić w rozpuszczalniku alkoholowym, nie można nakładać go na styropian,
  • lakier poliuretanowy – tworzy twardą, wodoodporną powłokę, nie żółknie, jest bardzo odporny.

Więcej informacji oraz przykładów konkretnych lakierów znajdziecie we wpisie, który pojawił się na blogu w zeszłym roku TUTAJ. Polecam jego lekturę 🙂

Teraz możemy przejść do najważniejszej części, czyli wskazówek dotyczących nakładania lakieru.

  • Przed użyciem należy wymieszać lakier.

To bardzo ważne, by preparat był odpowiednio przygotowany. Jednak nie wszystkie lakiery wolno mieszać, np. Dimensional Magic nie może być wstrząśnięty przed użyciem, ponieważ wtedy powstają pęcherzyki powietrza. Najważniejsze to dokładnie czytać etykiety produktów i stosować się do ich zaleceń.

  • Lakier najlepiej nakładać pędzlem nylonowym, inaczej syntetycznym.
  • Pociągnięcia pędzla powinny być płynne, w tym samym kierunku.
  • Lakier należy nakładać równomiernie na powierzchni całego projektu.
  • Dla lepszego krycia każdą warstwę lakieru najlepiej nakładać raz poziomo, a raz pionowo.
  • Ważne by kolejną warstwę lakieru nakładać na zupełnie wyschnięty lakier.
  • Nadmiar lakieru oraz zacieki można delikatnie zeszlifować papierem ściernym i ponownie pokryć lakierem.
  • W zależności od grubości papieru do zdobienia, całość należy pokryć nawet kilkunastoma warstwami lakieru, tak by całkowicie zatopić wzór.

Ciekawi mnie, czy macie jakieś sprawdzone sposoby nakładania lakieru. Jeśli tak, to koniecznie podajcie je w komentarzach 🙂

 

 

 

Opinii: 8 dla “Jak(i) nakładać lakier w decoupage?

  1. O jakie pyłki chodzi dokładnie? Zwykły kurz z powietrza jest raczej nieunikniony. Najgorzej jest z pyłkami z pędzla – wtedy trzeba albo porządnie go wyczyścić albo wymienić na nowy.

  2. Hej,
    jestem początkująca w Decoupage fajnie jakbyś mi pomogła, otóż po zakończeniu nakłania fab i ostatniej warstwy lakieru moje pudełko klei się. Nie odciskają się palce ale powierzchnia jest nieprzyjemna w dotyku. Pomożesz radą?

  3. A jaki lakier dokładnie nakładasz i ile czasu schnął? Być może lakier nie do końca wyschnął, stąd takie uczucie lepkości.

  4. Również chciał bym poznać Twoje doświadczenie w postaci porad jak warto malować pewne elementy aby uniknąć zacieków, pyłków czy innych rzeczy.

  5. Dziękuję za pytanie 🙂 Zacieki powstają gdy nakładamy zbyt dużo lakieru/farby na pędzel. Dlatego ważny jest umiar. Zawsze też można gdzieś na kartce przetestować czy dana ilość lakieru na pędzlu jest wystarczająca. Gdy zacieki mimo to powstaną, można je delikatnie zeszlifować papierem ściernym.
    Co do pyłków to najważniejszy jest czysty pędzel oraz pomieszczenie, w którym nie ma kurzu ani żadnych innych fruwających pyłków np. z dworu.

  6. Dawno tu nikt nie pisał ale też mam problem z przyklejaniem polakierowanych przedmiotów do mebli i innych powierzchni. Lakier schnął już kilka tygodni i to samo się dzieje. Używałem lakier do decoupage i również lakier akrylowy satynowy. Macie jakieś pomysły?

  7. Rozumiem, że warstwa lakieru mimo długiego schnięcia nadal jest lepiąca, jakby nie do końca sucha?
    Jakiego lakieru dokładnie użyłeś?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *