Cztery pudełka na cztery sposoby

We wcześniejszych wpisach opisałam powstanie dwóch pudełek o średnicy 15 cm i 13,5 cm. Teraz pora na dwa mniejsze pudełka.

Wykorzystane materiały:

Bok pokrywki pokryłam pastą strukturalną różową (nanosiłam ją pędzlem), kiedy wyschła położyłam pastę w kolorze złotym. Wierzch pokrywki pomalowałam farbą fioletową i tą sama farbą pokryłam wyschniętą pastę (użyłam gąbki). Zależało mi, żeby i złoty i różowy kolor przenikał spod fioletowej farby.  Następnie pokrywkę pomalowałam lakierem do postarzeń a na końcu kremową farbą. Ze sznurka twist art w kilku kolorach zrobiłam techniką quilling kilka róż, z zielonego twist artu uformowałam kilka liści i wszystko przykleiłam klejem magic do pokrywki. Na końcu dokleiłam kokardkę.

 

 Pudełeczko okleiłam papierem do decoupagu i polakierowałam kilka razy. Do środka wkleiłam pogniecioną kremową bibułkę.

 

A poniżej pudełeczko najmniejsze (średnica 7cm). Powstało do mojej prywatnej kolekcji jako przechowalnia pierścionków i maleńkich kolczyków. Do jego zrobienia wykorzystałam przede wszystkim mozaikę, która została mi z poprzednich prac oraz obrazek z papieru do scrapbookingu. 

 W ten sposób, wykorzystując różne techniki i materiały powstały 4 różne pudełka.

Ślubna szkatułka w stylu retro

Ślubna szkatułka powstała dokładnie wg instrukcji do mozaikowego pudełka. Dodatkowo wprowadziłam do niej element postarzenia oraz wyściełałam środek złotym atłasem.  Do wykonania szkatułki wybrałam pudełeczko z okienkiem. Ma ono tą dodatkową zaletę, że tekturka, która wypełnia okienko jest wyciągana,i na przykład dla odmiany możemy w okienku umieścić ulubione zdjęcie.

Do ozdobienia wieczka użyłam: serca z serwetki nr se9011, półperełek, tasiemki ecru, różowego twist artu, papierowych róż, koronki, sztucznych obrączek.

 

Do postarzeń użyłam lakieru jednoskładnikowego. Kolory użytych farb to zieleń i róż. Boki pudełka opasałam różową tasiemką.

Mozaikowa szkatułka na papeterię

Tym razem pomyślałam o tych, którzy celebrują piękną tradycję pisania listów.  Zrobiłam szkatułkę i  papeterię do kompletu. A jeśli papeteria się skończy, zawsze można do szkatułki schować listy, które przychodzą…

 

 

 Do zrobienia szkatułki wykorzystałam:

1. Mozaikę można przyklejać specjalnym klejem (widoczny na zdjęciu) lub popularnym klejem Magic. Kleiłam tym drugim i szło świetnie. Do rozprowadzania fugi używamy specjalnego przyrządu lub… własnego palca. Biorąc pod uwagę niewielki rozmiar pudełka lepiej użyć własnych rąk zabezpieczonych rękawiczkami.

2. Mozaikę posegregowałam wg kolorów (w każdej paczce są trzy odcienie danego koloru).

 

3. Na pokrywce pudełka narysowałam owal, do którego dopasowałam wzór mozaikowy.

 

3. Mozaikę przykleiłam na pokrywce, następnie na jej bokach i na bokach pudełka.

  

4. W naczyniu przygotowałam fugę ( w proporcjach 3 części proszku : 1 część wody). W tej robótce wystarczyło 60 ml proszku i 20 ml wody. Do odmierzania użyłam miarki dołączonej do syropu (plastykowy kieliszek). Proszek i wodę mieszamy ze sobą aż powstanie jednolita masa. Na początku jest trochę wodnista ale po chwili składniki dobrze się ze soba wiążą i powstaje coś w rodzaju cementu (informacja dla tych, którzy nigdy nie fugowali 🙂 )

 

 5. Fugę nakładałam na mozaikę łyżką a następnie rozprowadzałam palcem. Kładłam dosyć grubą warstwę. Po chwili nadmiar fugi ściągnęłam lekko zwilżoną gąbką.

6. Odczekałam chwilę, aż fuga znów lekko podeschnie i wtedy patyczkiem do szaszłyków (jego tępym końcem) wybrałam nadmiar fugi przy krawędziach mozaiki i ze wszystkich miejsc, gdzie fuga była niepotrzebna. W niektórych miejscach starłam fugę palcami lekko pocierając.

7. Na tym etapie zostawiłam pudełko do wyschnięcia na całą noc.  Następnego dnia dokończyłam ozdabianie pudełka. Z serwetki wytargałam motyw do ozdobienia owalu i przykleiłam klejem do decoupagu. Z tej samej serwetki wytargałam motyw do przyklejenia na boki pudełka.

 

 8. Kiedy klej wysechł polakierowałam pudełko lakierem (mozaikę oczywiście omijałam). W trudno dostępnych miejscach używałam malutkiego pędzelka. Po wyschnięciu lakieru na pokrywce zrobiłam lekkie maźnięcia farbą akrylową w kolorze miedzi używając lekko zwilżonej gąbki. Po wyschnięciu farby polakierowałam pudełko drugi raz.

 

  9. Papeterię zrobiłam z 5 kopert ( to jasne jak słońce 😉 ), 3 kartek papieru A4 dociętego do rozmiaru A5 (co dało nam w sumie 6 kartek). Każdą kopertę ozdobiłam stemplem, którego wzór był taki sam jak motyw  z serwetki naklejony na bok pudełka. Użyłam tuszu w kolorze miedzi. Na kartki przybiłam stempel w trzech miejscach. Kartki poskładałam na pół i razem z kopertami przewiązałam tasiemką w kolorze ecru. Paczuszkę przyozdobiłam czerwoną różyczką z papieru (którą później zamieniłam na inną, w kolorze ecru). 

10. Na koniec pokrywkę pudełka przyozdobiłam 3 różyczkami z papieru, czerwonym kapeluszem, biedronką oraz kopertką zrobioną z kawałka papieru w kolorze łososiowym. Kopertkę przykleiłam gąbką 3D. Środek szkatułki wyłożyłam białą bibułką. 

 Muszę przyznać, że tekturowe pudełko sprawdziło się w 100%. Pomimo tego, iż było poddawane różnym formom obróbki (była to typowa mokra robota 🙂 ) nie pojawiły się, żadne zniekształcenia i nic się nie odkleiło.